Zbombardować Mławę, gonić bolszewika
Od kilku lat w końcu sierpnia północnomazowieccy chłopi - tak jak ongiś u Adama Mickiewicza - „Co krok wstrzymują woły i podjezdki w bronie / I poglądają z trwogą ku zachodniej stronie ”.
No dobrze, nie woły ino ciągniki, nie podjezdki tylko kombajny.
Ale wstrzymują. I tak przez 10 lat.
Wiadomo, że Niemcy napadną, przyjdą od strony Uniszek Zawadzkich rano 1 września. A my będziemy się bohatersko bronić.
Aż tu nagle jak grom z jasnego nieba spadła wiadomość na Mławę i okolice – nie będzie w tym roku wojny!
Pełna treść wiadomości na: gazeta-mlawska.pl/aktualnosc-4272.html
Pełna treść wiadomości na: gazeta-mlawska.pl/aktualnosc-4272.html
Źródło: gazeta-mlawska.pl · gazeta-mlawska.pl